Bardzo często spotykam się z różnymi stwierdzeniami i przekonaniami na temat Wewnętrznego Dziecka i pracy z nim. Wiele z nich zamiast być prawdą, jest jedynie czyjąś subiektywną opinią na ten temat. Czymś w co on wierzy, ale Ty nie musisz i nie powinnaś! Przekonaj się czy te mity dotyczące Wewnętrznego Dziecka zamieszkują też Twoją głowę?

 

Mit 1: Przez ujawnianie swojego Wewnętrznego Dziecka będę postrzegana jako osoba dziecinna

 

Zdarza Ci się tak pomyśleć? Obawiasz się, że gdy dopuścisz do głosu tego Małego Stworka, który w Tobie siedzi zdziecinniejesz i nikt nie będzie odbierał Cię’ poważnie? Jeśli tak, to jesteś w dużym błędzie.

Twoje Wewnętrzne Dziecko to nie tylko ta część Ciebie, dzięki której umiesz się dobrze bawić, jesteś radosna i spontaniczna. To też ta część, która:

  • pomaga Ci zaakceptować i pokochać siebie,
  • mieć własne zdanie i nie bać się go wypowiadać w towarzystwie,
  • mieć wysokie poczucie własnej wartości,
  • pozwalać sobie na błędy i wyciągać z nich lekcje zamiast snuć scenariusze ‘’co by było gdyby”

Jeżeli tylko właściwie zadbasz o swoje Wewnętrzne Dziecko, zyskasz przyjaciela.

 

Mit 2: Wewnętrzne Dziecko nie wpływa na mnie, bo jestem dorosła.

 

Błąd. Wewnętrzne Dziecko wpływa na bardzo wiele obszarów w naszym życiu, nawet jeżeli 18nastkę mamy już daleko za sobą.

Nieutulone Wewnętrzne Dziecko może przekładać się między innymi na:

  • bycie osobą narcystyczną
  • problemy z nawiązywaniem relacji lub nadopiekuńczość w relacjach
  • łatwiejsze uleganie nałogom
  • ciągłe poczucie bycia wciąż niewystarczająco dobrą
  • popadania w różnego rodzaju depresje czy stany apatii
  • potrzebę kontroli wszystkiego
  • perfekcjonizm
  • i wiele innych

Bardzo często nawet nie zdajemy sobie sprawy, że jakieś nasze zachowania mają początek właśnie u naszego Wewnętrznego Dziecka a nie są efektem np. bodźców zewnętrznych.

 

„Niezaspokojony narcyzm wewnętrznego dziecka zatruwa dorosłe życie nienasyconą tęsknotą za miłością, troską i uczuciem. Roszczenia dziecka będą uniemożliwiać związki dorosłego człowieka, ponieważ bez względu na to, jak wiele miłości otrzyma w życiu, nigdy nie będzie jej miało dość.” J. Bradshaw

 

Mit 3: Wewnętrzne Dziecko, czyli znów mam się stać małą dziewczynką

 

Praca z Wewnętrznym Dzieckiem nie oznacza, że masz ponownie stawać się dzieckiem, małą Natalką/Anulką/Basieńką/Kasią/Madzią itp.

Praca z Wewnętrznym Dzieckiem oznacza, że masz podarować małej sobie to, czego najbardziej potrzebuje, być może utulić ją, ukochać, powiedzieć, że od teraz już jej nie opuścisz, może zafundować jakąś fajną zabawę (możesz skorzystać z moich pomysłów na każda porę roku) a potem czerpać z obfitości, które chce Ci dać: radości, spontaniczności, zachwytu, szczerości, luzu itd. <3

 

Takie przekonania moglibyśmy pewnie mnożyć i mnożyć. Tak jest w każdej sferze naszego życia (w Polsce nie da się uczciwie zarobić, kobiety powinny siedzieć w domu, ładniejsi mają łatwiej itp. – znajome? ;)). Wato jednak wiedzieć, jakie przekonania zamieszkują naszą głowę i za sprawą rzeczowych argumentów po kolei się z nimi rozprawiać.

 

A Ty, z jakimi stwierdzeniami na temat Wewnętrznego Dziecka się spotkałaś? A może wierzyłaś w któryś w 3 mitów? Podziel się w komentarzu, jestem szalenie ciekawa! ♥